maj 07

Email + SWYN (Share With Your Network)

Share With Your Network jest to zintegrowane łącze do sieci społecznościowej. Klikając na nie czytelnik możne łatwo publikować artykuł na Facebooku, Twiterze, LinkedIn lub na innych portalach społecznościowych. Użytkownik może w ten sposób informować przyjaciół o promocjach bądź ciekawych artykułach zawartych w newsletterze. Odnośnik może zostać umieszczony pod każdym artykułem, produktem lub na końcu całego newslettera zależnie od potrzeb.

Dzięki wykorzystaniu „wirusowej” specyfiki portali społecznościowych zasięg newslettera może wzrosnąć kilkakrotnie Wystarczy jedno kliknięcie odbiorcy newslettera aby pokazać ciekawy artykuł swoim znajomym. Wiele profesjonalnych narzędzi do email marketingu, daje możliwość automatycznego włączenia opcji SWYN dla poszczególnych paragrafów/artykułów.

Ale nawet bez profesjonalnych rozwiązania do e-mail marketingu, stosunkowo łatwo jest wyposażyć newsletter w funkcję SWYN. Poniżej postaram się pokazać jak zbudować link dla podstawowych portali społecznościowych.

Budowa linku

Na początku potrzebujemy dwa parametry URL (żeby „podzielić” się treścią newslettera należy utworzyć wersje online newslettera lub landingpage do poszczególnych artykułów) i TITLE.
Polecam aby zarówno parametr URL jak i TITLE przedstawić „URL-encoded” czyli w takiej formie:

  • URL: http%3a%2f%2fwww.eryk.biz
  • TITLE: email+marketing

W celu przekształcenia parametrów można użyć na przykład tej strony: http://www.opinionatedgeek.com/dotnet/tools/urlencode/Encode.aspx

Budowa Linku

  • Facebook – http://www.facebook.com/sharer.php?u=URL&t=TITLE
  • Twitter – http://twitter.com/home?status=CONTENT
  • Digg – http://digg.com/submit?phase=2&url=URL&title=TITLE
  • Google Bookmarks – http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&bkmk=URL&title=TITLE
  • Linked In – http://www.linkedin.com/shareArticle?mini=true&url=URL&title=TITLE
  • MySpace – http://www.myspace.com/Modules/PostTo/Pages/?u=URL&t=TITLE
  • Mister Wong – http://www.mister-wong.com/addurl/?bm_url=URL&bm_description=TITLE
  • Tumblr – http://www.tumblr.com/share?v=3&u=URL&t=TITLE
  • Yahoo Bookmarks -http://bookmarks.yahoo.com/toolbar/savebm?u=URL&t=TITLE

 

Important!

Wielką wartość do email marketingu wnosi również możliwość zbierania z kluczowych danych marketingowych, takich jak:

  • Kto przekazał artykuł newsletter na Facebooku?
  • Ile razy był „podzielony” i pojawial się na Facebooku?

Te informacje otwierają zupełnie nowe kanały pomagając tworzyć kampanie wirusowe.

kwi 20

Video – eMail

Coraz częściej na wokandę powraca temat video e-maili. Maile urozmaicone przez pliki video maja większą klikalność i budzą większe zainteresowanie od tradycyjnych. Pozwalają również przekazać treść którą ciężko przekazać za pomocą treści i grafik.

Pojawił się szereg rozwiązań pozwalający wysyłać filmy w wiadomości email. Jednak jak zawsze pojawił się problem, brak rozwiązania wspieranego przez wszystkich klientów i programy pocztowe.

Oto dwie dynamiczne metody które powodują ze plik video otworzyć jest bezpośrednio „w mailu”.

  • Link do YouTube: Linki do filmów z YouTube coraz częściej przetwarzane są bezpośrednio przez programy pocztowe, tak że odbiorca może często odtworzyć film bezpośrednio w programie pocztowym. Wadą tego rozwiązania jest to że filmy przedstawiane są w specjalnym miejscu zależnie od programu pocztowego np. w Hotmail nad, a w Gmail pod mailem.

  • video H TML5: W tym przypadku film należy umieścić w tagu <VIDEO>. Ta technologia obsługiwana jest już przez niektórych klientów poczty, takich jak Apple iPhone, iPad i hotmail. W tym przypadku odtwarzacz video będzie umieszczony bezpośrednio w mailu. Dla klientów poczty, nie obsługujących tej technologii, można umieścić grafikę która będzie wyświetlana zamiast filmu.

Drugim sposobem, wspieranym praktycznie przez wszystkie programy i klientów pocztowych, jest umieszczenie zastępczej grafiki emitującej odtwarzacz filmów.

  • Oblinkowany obrazek przedstawiający wybrana klatkę filmu: jest najprostszy sposób na zwrócenie uwagi na film. Wystarczy ciekawy screenshot z klipu z umieszczoną na środku grafiką emitującą przycisk play. Tak przygotowany obrazek należy umieścić w mailu i wstawić łącze do odpowiedniego filmu. Proste ale działa. Takie rozwiązanie w znacznym stopniu poprawi współczynnik kliknięć.

  • Wideo jako animowany GIF: filmy GIF są efektowne, a przede wszystkim mogą być łatwo umieszczone mailingu. Uwaga: W programie Outlook 2007/2010 pokazywana jest tylko pierwsza klatka animacji. Należy pamiętać że animowane grafiki w znaczny stopniu mogą poprawić atrakcyjność maila.

Minusem umieszczenia obrazka jest brak możliwości odtworzenia filmu bezpośredniość w mailu i możliwa negatywna reakcja odbiorcy gdy klikany film okażę się być linkiem.

Important!

Żadne z przedstawionych wyżej rozwiązań nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Osobiście preferuję umieszczanie grafik, nie powoduje to problemów wyświetlania maila w poszczególnych programach pocztowych, poprawiając dodatkowo współczynnik kliknięć. Ciekawym rozwiązaniem jest używanie formatu HTML5, wzrost popularności tego języka wymusi na dostawcach oprogramowania dostosowanie się do nowych trendów.

Chętnie widziane komentarze z innymi możliwościami zamieszczanie video w emailach.

lut 28

Rejestracja do newslettera

Dbaj o to aby użytkownik miał jak najwięcej możliwości aby zarejestrować się do newslettera. Tworząc formularz warto pamiętać że im mniej pól, checkboxów i tym podobnych, tym więcej użytkowników dotrwa do końca procesu rejestracji. Znana zasada mówi że każde dodatkowe klikniecie kosztuje 50% zainteresowanych.

Formularz subskrypcji powinien przyciągać wzrok. Umieść formularz w standardowych „wyuczonych”  miejscach, taki jak: górna część nagłówka, boczna kolumna lub stopka strony.  Warto aby formularz zameldowania znalazł się nie tylko na stronie głównej ale również na najważniejszych lub wręcz na wszystkich podstronach serwisu. Uwagę przyciąga również atrakcyjna forma graficzna i  charakterystyczna wizualna identyfikacja. Dodatkowo można zachęcić użytkownika promocjami, rabatami lub gratisami – tutaj wyobraźnia marketerów nie zna granic.

Important!

Warto również zaopatrzyć każdy inny formularz  (formularz zakupu, rejestracji w serwisie) w checkbox dający możliwość dodatkowej rejestracji do newslettera.

lut 25

Adres wysyłki, czyli nie dla adresów noreply

Współczesny marketing e-mailowy powinien wzbudzać chęć do podejmowania dialogu. Wielu odbiorców reaguje instynktownie klikając po prostu na przycisk odpowiedz w programie pocztowym, na przykład po to aby zadać proste pytanie powstrzymujące ich od zakupu lub zamówienia. Widząc adres w stylu noreply klienci mogą odebrać to jako coś w stylu „nie chce mi się z tobą gadać”, w rezultacie zły adres wysyłki może spowodować że stracimy potencjalnego klienta.  Dlatego uniemożliwienie dialogu w newsletterach i korespondencji jest poważnym uchybieniem.

niechce mi sie z toba gadac - adresy noreply

Koniecznie należy unikać wysyłania newsletterów z adresów noreply@ (i podobnych), do tej zasady powinniśmy również stosować się  przy wysyłce e-maila potwierdzającego subskrypcje. Równie ważne jest przekierowanie odpowiedzi do odpowiednich pracowników w celu ich przetworzenia.  W przypadku dużych wysyłek przydatne jest wcześniejsze przesortowanie automatycznych odpowiedzi (auto odpowiedzi, odpowiedzi od serwera w przypadku błędnych adresów itd.). Wiele kompleksowych programów do wysyłki mailingu pozwala bezpośrednio z systemu zarządzać odpowiedziami.

lut 23

Link rezygnacji z newslettera

Link rezygnacji z newslettera jest wymagany prawnie, jednak co zrobić aby zniechęcić odbiorcę do usunięcia subskrypcji. Powszechnie spotykane jest używanie malej czcionki, nieznacznie odróżniającej się od tła. Link nie rzuca się w oczy, a co z oczu to z serca.

Standardowo informacja dot. rezygnacji z newslettera może wyglądać tak:

„Nie chcesz otrzymywać od nas wiadomości e-mail w przyszłości? Kliknij tutaj”

Jednak co zrobić aby zatrzymać użytkownika w naszej bazie odbiorców? Rozwiązaniem może być dobrze sformułowana treść zniechęcająca do kliknięcia. Dobrym przykładem jest ostatni newsletter wysłany przez nokia, która zagrała na emocjach:)

„Usuń subskrypcje tutaj (będzie nam Ciebie brakowało)”

Link rezygnacji z newslettera

Można również inaczej, na szybko przychodzą mi do głowy takie pomysły:

„Nie chcesz otrzymywać od nas wiadomości e-mail o aktualnych promocjach w przyszłości? Kliknij tutaj”

„Chcesz odwołać subskrypcje? Kliknij tutaj (jeżeli to zrobisz nie będziemy mogli poinformować Cię o naszych promocjach)”

W obu przypadkach pokazujemy odbiorcy czego może się spodziewać w następnych newsletterach

„Nie jesteś zainteresowany aktualnymi promocjami firmy „XXX”? Usuń subskrypcje tutaj.”

W tym przypadku próbujemy wzbudzić zaufanie jeszcze raz zaznaczając o jaka markę chodzi.

Oczywiście to jak formujemy te ważne zadnie zależy od grupy docelowej do jakiej kierowany jest mailing i od charakteru e-maila.

lut 22

Analytics: Email jako źródło odwiedzin

Powyższy artykuł jak i poniższy blog albo na odwrót, powstał z myślą o prostych pytaniach i odpowiedziach z zakresu marketingu i nie tylko. Na przykład dzisiaj spotkałem się z pytaniem, jak śledzić odwiedziny które pochodzą z newslettera.

Wiele platform posiada prosty checkbox, który pomaga zintegrować goolge Analitycs lub inny system do śledzenia ruchu na stronie, inne platformy oferują płatne rozwiązanie problemu.

Jednak co z korzystającymi z własnych rozwiązań czy szablonów, sprawa jest prosta. Do każdego linku muśmy dołączyć odpowiedni parametr. Google udostępnia nam narzędzie do budowania adresów URL. Jak zwykle Google zadbało o wszystko i pozwoliło dokładnie określić nam źródło, medium czy treść kampanii.

Email jako źródło odwiedzin
Analogicznie sprawa wygląda jeśli chcemy śledzić ruch z innych źródeł np. banerów.